Wnuk odpowie za kradzież pieniędzy dziadka
Jaworzniccy policjanci zatrzymali 33-latka podejrzanego o kradzież 9 tysięcy złotych z mieszkania swojego 87-letniego dziadka. Mężczyzna po dokonaniu przestępstwa ukrywał się, jednak został szybko zlokalizowany przez kryminalnych i osadzony w policyjnym areszcie. Teraz odpowie za kradzież, za którą kodeks karny przewiduje karę od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności.
87-letni mieszkaniec Jaworzna zgłosił policjantom, że z jego mieszkania zniknęła koperta z kwotą 9 tysięcy złotych. O kradzież pieniędzy mężczyzna podejrzewał 33-letniego wnuka, który dzień wcześniej u niego nocował. Pokrzywdzony chciał mu pomóc po opuszczeniu zakładu karnego.
Jak ustalili mundurowi, sprawca wszedł do mieszkania przez okno, które dzień wczesniej pozostawił otwarte i zabrał pieniądze z kieszeni kurtki pokrzywdzonego. Po kradzieży opuścił mieszkanie i ślad po nim zaginął. Pokrzywdzony próbował skontaktować się z wnukiem, jednak ten nie odbierał telefonów oraz nie znane było jego miejsce pobytu.
Sprawą natychmiast zajęli się kryminalni. Jak ustalono, 33-latek na początku listopada opuścił zakład karny, a pod koniec miesiąca miał wyznaczony termin odbycia kolejnej kary pozbawienia wolności. Policjanci rozpoczęli intensywne poszukiwania i po kilkunastu dniach ustalili, że mężczyzna może przebywać w jednym z hoteli na śląsku. Na miejscu kryminalni potwierdzili, że sprawca zameldował się pod innym nazwiskiem. Policjanci zatrzymali mężczyznę. Podczas przeszukania pieniądze nie zostały odnalezione – jak ustalono, sprawca zdążył je wydać.
Zatrzymany trafił do policyjnego aresztu. Przyznał się do kradzieży, a następnego dnia został doprowadzony do Komendy Miejskiej Policji w Jaworznie, gdzie usłyszał zarzut kradzieży. Zgodnie z art. 278 § 1 kodeksu karnego, za to przestępstwo grozi kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat. Sąd, wymierzając karę, bierze również pod uwagę wcześniejszą karalność sprawcy.
